Myślał, że podając fałszywe dane, uniknie odpowiedzialności - Wydarzenia - Ruch drogowy

Wydarzenia

Strona znajduje się w archiwum.

Myślał, że podając fałszywe dane, uniknie odpowiedzialności

Stracił prawo jazdy za jazdę „po pijaku”. Od roku jeździł samochodem bez uprawnień. Wpadł podczas kontroli drogowej. Za podawanie policjantom fałszywych danych i kierowanie autem pomimo orzeczonego zakazu sądowego odpowie przed sądem.

Wczoraj mundurowi zatrzymali do kontroli citroena. Policjanci wezwali kierującego do okazania dokumentów, wymaganych podczas kontroli pojazdu. Kierujący oświadczył, że nie posiada przy sobie prawa jazdy ani dowodu osobistego. Po sprawdzeniu przez funkcjonariuszy w policyjnej bazie, danych osobowych podanych przez mężczyznę, okazało się, że taka osoba nie istnieje.

Patrolowcy pouczyli mężczyznę, że za wprowadzenie w błąd funkcjonariusza, co do swojej tożsamości lub nie okazanie posiadanego dokumentu, popełnia wykroczenie z art. 65 kodeksu wykroczeń.
Po chwili namysłu kierowca okazał dowód osobisty. Kierującym okazał się 28-letni Marcin M., któremu w styczniu 2009 roku zostały odebrane przez sąd uprawnienia do kierowania pojazdami za jazdę pod wpływem alkoholu.

Marcinem M. zajmą się funkcjonariusze z wydziału dochodzeniowego, postawią mu zarzut kierowanie pojazdem mechanicznym, pomimo orzeczonego zakazu sądowego. Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności.

Polska Policja