Zginął pasażer, kierowca był pijany i nie miał prawa jazdy - Wydarzenia - Dla kierowców

Wydarzenia

Strona znajduje się w archiwum.

Zginął pasażer, kierowca był pijany i nie miał prawa jazdy

Jedna osoba zginęła w wypadku, do którego doszło dzisiaj rano w miejscowości Łukówiec, na drodze krajowej K- 19. Kierujący samochodem m-ki Rover zjechał z drogi do przydrożnego rowu, gdzie pojazd dachował. 21-letni kierowca był pijany. Mężczyzna miał w organizmie promil alkoholu.

Do wypadku doszło dzisiaj przed godz. 4: 00 rano w miejscowości Łukówiec na krajowej 19-tce. Autem podróżowało trzech mężczyzn. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem m-ki Rover nie dostosował prędkości do panujących na drodze warunków. Auto zjechało do rowu gdzie później samochód dachował. Siła uderzenia o zmarzniętą ziemię była tak duża, że na zewnątrz pojazdu wypadł siedzącego z tyłu pasażer, 20 letniego mieszkańca Kocka. W wyniku odniesionych obrażeń 20-letni mężczyzna zmarł po przewiezieniu do szpitala. Drugi z podróżujących samochodem mężczyzn po badaniach został zwolniony do domu. Jak ustalili policjanci kierowca rovera 21-letni mieszkaniec Lubartowa był pijany. Badanie wykazało, że mężczyzna miał w organizmie 1,2 promila alkoholu. 21-latek nie posiadał również uprawnień do kierowania. Stracił je kilka miesięcy wcześniej z powodu przekroczenia limitu punktów karnych za popełnione wykroczenia drogowe. Mężczyzna został zatrzymany.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości, bez uprawnień do kierowania i spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym grozi kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności.