Wydarzenia

Strona znajduje się w archiwum.

Myśleli, że przechytrzą policjantów

Z 3 promilami prowadził rower. Gdy zobaczył, że policyjny radiowóz odjechał, wsiadł na rower i jezdnia przez kilka minut była jego. Nie przewidział, że policjanci z posterunku w Prażmowie tak szybko będą wracać z interwencji. Kolejnego rowerzystę, który miał prawie 1,3 promila zatrzymał Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji.

W miejscowości Zawodne na ul. Ryxa policjanci z posterunku w Prażmowie, którzy jechali na interwencję zwrócili uwagę na mężczyznę prowadzącego rower. Na chwilę zatrzymali się i pouczyli go, aby szedł poboczem i nie stwarzał zagrożenia w ruchu drogowym. Mężczyzna przytaknął i dalej prowadził rower zgodnie z zaleceniem funkcjonariuszy.

Gdy policyjny radiowóz zniknął za zakrętem, mężczyzna wsiadł na rower i zaczął jechać. Miał poważne problemy z utrzymaniem właściwego toru jazdy, jechał całą szerokością jezdni. Nie przewidział jednak, że policjanci tak szybko będą wracać. Tym razem nie było pouczenia, mężczyzna został zatrzymany. Badanie alkomatem wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie 23-letniego Rafała M.

Kolejnego nietrzeźwego rowerzystę zatrzymał w Żabieńcu na ulicy Słonecznej Zastępca Naczelnika Wydział Prewencji, który po służbie wracał do domu. Mężczyzna wyraźnie nie panował nad rowerem, a sposób jazdy pozostawiał wiele do życzenia. Na drodze panował duży ruch, a rowerzysta stanowił zagrożenie dla siebie i innych uczestników drogi. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,3 promila alkoholu w organizmie 41-letniego Pawła W.

Mężczyźni za jazdę pod wpływem alkoholu i zagrożenie, jakie tym spowodowali odpowiedzą przed sądem, grozi im do roku pozbawienia wolności.

Powrót na górę strony
Polska Policja